Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Relacje, foteczki, filmiki...

Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez kasia na dwoch kolkach » Pią, 28 Marzec 2014, 16:13

.
Awatar użytkownika
kasia na dwoch kolkach
Organizator
 
Posty: 654
Rejestracja: Pon, 31 Sierpień 2009, 00:00
Miejscowość: Łódź

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez nildur » Pią, 28 Marzec 2014, 23:22

Jak co masę... masa zdenerwowanych przechodniów. A przecież to było 'zaledwie' 700 osób. Wracając z masy na ul. Wyszyńskiego była droga krzyżowa. Kolega który pojechał samochodem do tesco wracał 30 minut. Jakoś nie widzę akcji "Stop drogą krzyżowym!" może zbyt rzadko się odbywają?

Widziałem, że jeden z masowiczów po całej długości zostawił rysę na samochodzie, kierowca wyszedł z auta i coś tam dyskutowali. Jak to się skończyło? Kogo wina?

Komuś nogę opatrywali. + dla ratowników.

Jeszcze nie jasną sytuację widziałem, wręcz kłótnię. Przepraszam, jeżeli się pomyliłem imię, Adam z długimi włosami, strażnik do Ciebie: "Przecież Panu tłumaczę" zatrzymałeś się i co dalej o co kaman :D ? Konkret sytuacje nie ma co. Tyle ludzi, troszkę się działo, ale latem to zamawiamy helikopter normalnie.

Dron z kamerami by się przydał na super relację latem :)

Z komentarzy można przeczytać, że parę nowych osób było. I dobrze! Będą kolejne rekordy!

A i dostałem szprychówkę z numerem 666. Czy coś to oznacza? Mam iść w niedzielę do kościoła? :)
Awatar użytkownika
nildur
 
Posty: 67
Rejestracja: Śro, 27 Maj 2009, 00:00
Miejscowość: lodz

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez ~morotravel~ » Sob, 29 Marzec 2014, 08:02

Witam.
Tak jak ktoś napisał na stronie masy wygląda na to że masy są coraz smutniejsze.... Ludzi wiele ale jadą jak na pogrzeb. Może czas pomyśleć o dwóch wózkach z nagłośnieniem. Jeden z przodu drugi w połowie kolumny?

Zastanawiająca i niepokojąca sytuacja miała miejsce na przejściu dla pieszych Żeromskiego \ 6Sierpnia. Było bardzo konfliktowo z grupką pijanych kolesi. Bardzo mało brakowało do zadymy. Panowie postanowili że przejdą przez przejście a byli dość mocno nabuzowani. Wyglądało to tak że gdyby tylko nam rowerzystą puściły nerwy to była by zadyma... Jedna mała(blond) niebieska kamizelka próbowała zapanować nad sytuacją? (BRAWO DLA NIEJ).
PS. Głosu Pana Huberta brakowało... Wnosi on do tych mas jakiegoś dobrego ducha.
~Dokąd płynie miasto moich snów... Dokąd płynie niekochana Łódż...~
Awatar użytkownika
~morotravel~
 
Posty: 31
Rejestracja: Czw, 30 Sierpień 2012, 09:40

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez nildur » Sob, 29 Marzec 2014, 09:52

Muzykę miałem w słuchawkach przez co prawie cały czas byłem uśmiechnięty :)

A jeżeli chodzi o pieszych to widziałem masę nie obstawionych przejść, teraz to jest pryszcz, w przyszłości będzie niebezpiecznie. Najgorsze jest to, że nikt nie ogarnia w jaki sposób przechodzić. Nikt z pieszych nie oglądał ruchu ulicznego z Wietnamu? Byłem zmuszony hamować jak piesi przechodzili.
Awatar użytkownika
nildur
 
Posty: 67
Rejestracja: Śro, 27 Maj 2009, 00:00
Miejscowość: lodz

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez yoshio » Sob, 29 Marzec 2014, 11:52

Awatar użytkownika
yoshio
 
Posty: 162
Rejestracja: Wto, 29 Maj 2007, 00:00
Miejscowość: Dąb(rowero)wa

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez PTER19 » Sob, 29 Marzec 2014, 14:38

~morotravel~ napisał(a):Tak jak ktoś napisał na stronie masy wygląda na to że masy są coraz smutniejsze.... Ludzi wiele ale jadą jak na pogrzeb. Może czas pomyśleć o dwóch wózkach z nagłośnieniem. Jeden z przodu drugi w połowie kolumny?

Prawda jest taka, że ta "manifestacja rowerzystów" chyba tą manifestacją już nie jest. I to od dłuższego czasu.
Im dalej od nagłośnienia, tym cisza - jak na manifestację - tak głucha... że aż naprawdę przestaję się dziwić niektórym wrażeniom, że wygląda to jak jakaś wycieczka czy inny 'Wyścig Pokoju'. A najbardziej mnie zabolało kiedy jakiś czas temu wspomniałem o tym, że kompletnie do zera zaniknęło skandowanie, wykrzykiwanie haseł masowych, za co dostałem odpowiedź, że to "nie jest obowiązkowe". No oczywiście że nie jest, ale jeżeli to ma być manifestowanie praw dla rowerzystów, jeżeli takie zgromadzenie jak Łódzka Masa Krytyczna ma się nazywać manifestacją rowerzystów w mieście, to chyba - jak na manifestację przystało - hasła powinny być skandowane wręcz co chwilę. Nie tylko na starcie, czy na postoju, czy na mecie Masy. Co chwilę, wszędzie. Hasła, dzwonki.. kiedyś taka była atmosfera ŁMK. A teraz... to jak mówi morotravel - albo wycieczka miejskoznawcza, albo pogrzeb.
Rozumiem że nie można wszystkich zmuszać do takiego skandowania, ale czy w takim razie musi być tak że haseł nie ma wykrzykiwanych wcale...?
Piotr. Piter. P19!
Welcome To The Pleasuredome!
Awatar użytkownika
PTER19
Niebieska kamizelka
 
Posty: 69
Rejestracja: Śro, 1 Czerwiec 2011, 19:28
Miejscowość: Łódź

Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez melek555555 » Sob, 29 Marzec 2014, 23:52

melek555555
 
Posty: 2
Rejestracja: Pią, 30 Sierpień 2013, 22:34

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez Hurricane_Fluttershy » Nie, 30 Marzec 2014, 12:05

Z hasłami to wiecie... dużo było gadania, że nie wszyscy je popierają, bo w końcu "dwa koła dobrze, cztery koła źle" niektórym zalatuje nienajlepszym kontekstem i tak dalej i tak dalej... Nigdy nie jadę na przodzie kolumny i nie wiem, czy organizatorzy nadają ton, może należałoby jak na imprezach sportowych zorganizować takich paru "naganiaczy", co nadają rytm i podrzucają hasła. Bez tego coraz mniejsza szansa, że początkujący "masowcy" coś krzykną.

A z drugiej strony - może na początek wystarczyłoby, żeby było chociaż wspólne dzwonienie dzwonkami. Niestety ostatnio coraz częściej tak, że jak ktoś zaczyna dzwonić, to odzywa się parę rowerów. Nowi chyba nie bardzo wiedzą wtedy, o co kaman. Gdyby tak przy otwarciu masy powiedzieć parę słów? Nie tylko o tym, że jedziemy bezpiecznie i się słuchamy niebieskich, ale też o tym, że śpiewamy, wołamy i dzwonimy? Bo nic dziwnego, że się Masa zrobiła wycieczką, skoro już samo otwarcie trąca wycieczką "a teraz ustawiamy się grzecznie i pamiętajcie, słuchajcie się pani wychowawczyni" - dobra, teraz trochę żartuję, ale wiecie, o co chodzi :)

A tak w ogóle było super jak zwykle i pozdrawiam wszystkich co byli i tych, co nie byli, ale chcieli.
Hurricane_Fluttershy
 
Posty: 5
Rejestracja: Pon, 15 Kwiecień 2013, 16:37

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez lopin70 » Wto, 1 Kwiecień 2014, 23:15

kiedy ja zaczynałam jeździć z MK krzyczał hasła taki bardzo przystojny chłopak z długimi ciemnymi włosami, a głos miał taki że o Jezu. Rzeczywiście się coś porobiło, brak pasji? nie wiem. Hasła no cóż , MK sama w sobie nie jest poprawna. Więc nie róbmy scen tylko krzyczmy. Hasła powinny być i basta.
Radyjo jechać za strefa rodzinną.
trzeba też zwrócić uwagę że przejazd jest luźny i dziurawy jak ser szwajcarski( kiedyś tego nie było sprawdziłam)
lopin70
 
Posty: 19
Rejestracja: Pią, 30 Marzec 2012, 13:38

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez Kacpertian » Śro, 2 Kwiecień 2014, 11:50

lopin70 napisał(a):rzeba też zwrócić uwagę że przejazd jest luźny i dziurawy jak ser szwajcarski( kiedyś tego nie było sprawdziłam)

Jeśli chodzi o dziury, to jest do wina bezmyślności, za przeproszeniem :) , Masowiczów. Niestety sami się o to nie troszczą, niebieskich jest mało i są zająci głównie obstawianiem, a na polecenie "łatamy dziurę" komnetarz to "nie pruj się" albo "przecież i tak zaraz trzeba będzie zwolnić (więc nie będę się męczyć przyspieszaniem)". Ludzie, no sorry :( Coś tutaj jest chyba troszeczkę nie tak...
Szarobrązowy Ranger
Pozdrawiam, Michał Kacpertian
Awatar użytkownika
Kacpertian
Niebieska kamizelka
 
Posty: 138
Rejestracja: Wto, 20 Sierpień 2013, 15:57
Miejscowość:

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez lioon » Czw, 3 Kwiecień 2014, 11:34

lopin70 napisał(a):trzeba też zwrócić uwagę że przejazd jest luźny i dziurawy jak ser szwajcarski( kiedyś tego nie było sprawdziłam)
Kiedyś było kilkadziesiąt, kilkaset osób, teraz bywa kilka tysięcy. Poprzednik już powiedział, że Masowicze nie stosują się do poleceń, do tego wielu jest "niedzielnych kierowców (rowerzystów)". Ludzie jadą jak na wycieczkę. Grupa porządkowa powinna liczyć przynajmniej 3x więcej osób by zapobiec takim wszystkim sytuacjom...
Awatar użytkownika
lioon
Niebieska kamizelka
 
Posty: 829
Rejestracja: Nie, 29 Kwiecień 2012, 15:14
Miejscowość: Łodź - Polesie/Politechniczna

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez cmsydney » Czw, 3 Kwiecień 2014, 13:12

Niedzielni rowerzyści to nie jedyny problem. Zwężenia są główną przyczyną powstawania dziur. I nie da się uniknąć zwolnienia w takim miejscu nawet przy sprawnej jeździe na zamek. A jak niebiescy uważają, że należy łatać za wszelką cenę to niech sami sobie zapieprzają >30km/h i hamują z piskiem. Niektórzy są jeszcze na tyle bezczelni, że poganiają podczas zakrętu na skrzyżowaniu.

Serdecznie dziękuję wszystkim tym co kupili sobie oczojebne tylne lampki i jeszcze ustawią sobie tryb migający. I jeszcze k***a jedź 2m za takim. Albo powinni zakazać trybów migających albo nie włączać takiego badziewia w ogóle. Ale zaraz wyskoczy niebieski, który popisał się zdolnościami parapsychologicznymi na postoju i przepowiadał katastrofy drogowe z udziałem rowerzystów bez zapalonego oświetlenia.

Jeden z niebieskich ma dwie takie oczojebne. W trybie migającym oczywiście Niech sobie sam ustawi jest przed swoimi oczami. Ale prawdopodobnie i tak nie zrozumie bo on jest k***a mega widoczny a pozostałych mam w dupie.

http://w822.wrzuta.pl/film/28prsanIM87/mocna_lampka_rowerowa
cmsydney
 
Posty: 1273
Rejestracja: Nie, 9 Maj 2010, 00:00

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez mactrac » Czw, 3 Kwiecień 2014, 19:16

cmsydney napisał(a): A jak niebiescy uważają, że należy łatać za wszelką cenę to niech sami sobie zapieprzają >30km/h i hamują z piskiem. Niektórzy są jeszcze na tyle bezczelni, że poganiają podczas zakrętu na skrzyżowaniu.

Bo jesteśmy też na tyle doświadczeni żeby wiedzieć jak takie dziury wpływają na kierowców/pieszych którzy potrafią wbić się w taką dziurę - pewnie jak przelecisz przez maskę takiego auta które postanowiło wskoczyć w dziurę (bo przecież nie będziesz przyspieszał) to będziesz miał pretensje też do nas że...nie obstawiliśmy dziury...

Jeśli ktoś nie ma ochoty jechać różnym tempem to zapraszamy jak najbliżej początku kolumny(czoło jedzie stałym tempem), im bliżej końca tym tempo bardziej zróżnicowane, przejazd w kolumnie to nie niedzielna wycieczka ze znajomym- należy zwracać uwagę co się dzieje dookoła nas...

cmsydney napisał(a): Jeden z niebieskich ma dwie takie oczojebne. W trybie migającym oczywiście Niech sobie sam ustawi jest przed swoimi oczami. Ale prawdopodobnie i tak nie zrozumie bo on jest k***a mega widoczny a pozostałych mam w dupie.
http://w822.wrzuta.pl/film/28prsanIM87/mocna_lampka_rowerowa

Sądząc po filmie masz oczy na poziomie własnych 4liter... a na filmie o dziwo nie widać niebieskiego z twojego tekstu - może dlatego że jedzie na końcu kolumny?

A tak konkretnie to zalicz okulistę , noś ciemne szkła na masie jak oczka takie wrażliwe i skończ biadolić o za silnym oświetleniu...
Pozdrawiam
Maciej mactrac
szosowy Romet Sport / Shimano Sora
terenowy Unibike Flite z RockShock Reba
Awatar użytkownika
mactrac
Niebieska kamizelka
 
Posty: 711
Rejestracja: Sob, 1 Maj 2010, 00:00
Miejscowość: Łódź

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez katpac » Czw, 3 Kwiecień 2014, 22:18

Akurat jeśli chodzi o lampki to zgadzam się z cmsydney'em. Sama miałam wątpliwą przyjemność jechać parę razy na masach za kimś takim. Naprawdę jeśli jedziemy w tłumie to tak oczojebne lampki nie są niezbędne, a jadącym z tyłu naprawdę nie ułatwiają jazdy. Myślmy też o innych.
Pozdrawiam :)
katpac
 
Posty: 2
Rejestracja: Sob, 29 Czerwiec 2013, 17:23

Re: Marcowa WIOSENNA Masa Krytyczna (28.03.2014)

Postprzez ~morotravel~ » Czw, 3 Kwiecień 2014, 23:20

I znów nic nie zmieniające kłótnie. Prawda jest taka że ten kto wie o tym forum i je czyta a nawet komentuje wątki, to jest świadom tego że aby jechać spokojnie trzeba jechać na przodzie kolumny, że dziury należy łatać bo potem wbiegaja tam zdenerwowani przechodnie(Co jest zupełnie naturalne). Reszta uczestników czyli zdecydowana większość nie czyta tego forum i o tym nie wie. Łatwo jest marudzić jednak prawdą jest to że takie informacje nie są przekazywane przez organizatorów w skuteczny i czytelny sposób dla każdego. Niebieskich jest mało - Fakt. Organizatorów mało - Fakt. Liczba uczestników w zeszłym roku nieprawdopodobnie wielka - Fakt. Kiedyś było mniej... Było i miejmy nadzieje nie wróci. Przed organizatorami ciężki rok bo jeżeli masa bedzie jechała w taki sposób to ludzie(rowerzyści) przestaną uważać tą akcje za ciekawą, przyjemną, Należy pamiętać że nie wszyscy są tam dla idei masy tylko traktuja to jako WYCIECZKE. Mają do tego prawo i nie można tego zabronić bo jak się wszyscy orientujemy liczba uczestników jest kartą przetargową przy rozmowach dot. infrastruktury w mieście. Nikt nie pyta co poszczegulny masowicz ma w głowie i po co jedzie. Przejazdy przestają być bezpieczne i widoczny jest problem z kontrolą tak licznej grupy. Narazie o tym mówimy na forum ale jak zaczną to mówić masowicze NIEDZIELNI to przestana przyjeżdzać.
~Dokąd płynie miasto moich snów... Dokąd płynie niekochana Łódż...~
Awatar użytkownika
~morotravel~
 
Posty: 31
Rejestracja: Czw, 30 Sierpień 2012, 09:40

Następna

Wróć do Relacje z przebiegu

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron